Manicure japoński – na czym polega?

Jednym z najpopularniejszych rodzajów zabiegów polecanych w salonach kosmetycznych okazuje się manicure paznokcia. Jest to standard, jeżeli chodzi praktycznie o każdy rodzaj gabinetu estetycznego czy nawet podstawowe usługi kosmetyczne świadczone w małym, osiedlowym saloniku. Wśród manicure, czyli pielęgnacji płytki można wyróżnić jednakże szereg rozmaitych rodzajów, w tym wiele nowoczesnych typów zabiegów tej kategorii, do których zaliczyć należy między innymi powszechnie znany i chętnie wybierany przez klientki manicure japoński. W niniejszym tekście poświęcimy mu szerszą uwagę.

Jest to hit każdego renomowanego salonu oraz prawdziwa szkoła zdolności kosmetycznych dla specjalistki, do której udajemy się na wizytę. Manicure tego typu jest bardzo znany na obszarze w zasadzie całego naszego kraju. W literaturze profesjonalnej poświęconej kosmetologii używa się w stosunku do niego określenie P Shine, jest to także nazwa kojarząca się bardzo silnie z pochodzącą z Japonii, bardzo tam znaną i cenioną marką kosmetyczną. To właśnie to przedsiębiorstwo japońskie zapoczątkowało manicure tej klasy i nie ma co ukrywać, że to od tego faktu pochodzi charakterystyczne sformułowanie, jakim nazywany jest zabieg. Manicure ogólnie pojawił się przed praktycznie czterystoma latami. Był on znany już wśród arystokracji zamieszkującej Kraj Kwitnącej Wiśni. To na kontynencie azjatyckim w szczególności panie zaczęły propagować i rozpowszechniać sztukę dbania o paznokcie i w ogóle zrodziły wśród płci damskiej taką potrzebę. Chodziło o to, aby dłonie, będące niewątpliwie kobiecą wizytówką prezentowały się jak najładniej.

W wielkim skrócie ujmując, manicure japoński na miarę dwudziestego pierwszego stulecia opiera się na sesji składającej się z szeregu czynności pielęgnacyjnych następujących w odpowiedniej kolejności jedna po drugiej. Łącznie u wprawionej kosmetyczki manicure ten nie powinien zajmować więcej niż około pół godziny. Koszt zabiegu jest natomiast w pełni uzależniony od tego, jaką renomą cieszy się gabinet, do którego się udajemy, w jakiej miejscowości z niego korzystamy oraz od rodzaju kosmetyków, jakie są stosowane podczas malowania. Im wyższej jakości produkty i bardziej rozpowszechniona marka, ty oczywiście ceny będą znacząco zawyżone. Pamiętajmy jednak, że akurat w przypadku środków pielęgnacyjnych do naszego ciała, nieważne czy to do paznokci czy włosów, nóg bądź twarz, zazwyczaj większa cena idzie w parze z lepszymi rezultatami. Ogólnie cena za pojedynczą sesję manicure japońskiego nie powinna przekraczać 60 zł, a najtaniej można go wykonać nawet za 25 – 30 zł. Sesje przeważnie wykonywane są trzy, cztery w odstępach dwutygodniowych. Dzięki manicure tej kategorii nasze dłonie są nie tylko należycie wypielęgnowane i ładnie zadbane, co przede wszystkim wiąże się to z wyraźną poprawą stanu i kondycji płytki paznokcia. Efektem jest zwłaszcza wzmocniony oraz odżywiony paznokieć, który odznacza się delikatnym, połyskliwym, różowawym odcieniem zdrowej płytki. Wszystko za sprawą zastosowania specyfików z witaminami pozytywnie wpływającymi na nasze paznokcie, a mianowicie z witaminami A oraz E, pyłkiem pszczelim, keratyną czy krzemionką z morza japońskiego.

Manicure japoński robi się na zasadzie bardzo dynamicznego i pełnego energii wcierania specjalnej pasty przepełnionej minerałami oraz witaminami wyżej wspomnianymi. Wciera się je w naturalną płytkę naszego paznokcia i na to nakłada się tak zwany puder. To daje sposobność ogromnej poprawy stanu naszego paznokcia. Manicure ten jest swego rodzaju upiększaniem za sprawą natłuszczania. Dzięki temu nasze dłonie prezentują się schludnie, nienagannie i wręcz jak z obrazka. Paznokcie mają piękny, delikatnie różowawy odcień perły. Są pełne blasku oraz wzmocnione i wytrzymalsze na wszelkiego typu uszkodzenia. Jest to skuteczny i wskazany zabieg m.in. w przypadku paznokci bardzo kruchych, łamliwych, szybko rozdwajających się. Co istotne, manicure japoński tak samo służy paniom, jak i panom, dbającym o swój wygląd zewnętrzny! To złoty środek i rozwiązanie na kłopoty ze słabą kondycją obdartych paznokci. Na pierwszy rzut oka płytka naszych paznokci prezentuje się jak naturalna, zdrowa płytka. Nie widać, że cokolwiek było na niej „robione”, stąd też propozycje wykonywania manicure japońskiego również u mężczyzn. Mając smykałkę osoby mogą samodzielnie wykonać ten zabieg w warunkach domowych. Poza stosownymi kosmetykami pielęgnacyjnymi, potrzebne będą także pewne akcesoria, w tym zwłaszcza dwustronny pilniczek do skracania długości paznokcia oraz z warstwą do matowienia płytki. Nim posługujemy się zanim zabieg w ogóle zaczniemy wykonywać. Następnie zastosujmy plastikową bądź naturalną, drewnianą szpatułkę, która będzie wykorzystana do nałożenia wcześniej wspomnianej pasty a następnie pudru P. Shine służących do polerki paznokcia. Jeżeli odsuwamy skórki, ale ich nie wycinamy to taka szpatułka także przyda się na samym początku, jeszcze przed przystąpieniem do samego manicure japońskiego. Co do preparatów, to pasta P.Shine jest wcierana energicznymi i szybkimi ruchami w płytkę poprzez specjalnie do tego stworzoną polerkę. Solidna polerka do takiej pasty jest wykonywana ze skóry jelenia. Jeżeli zakończymy aplikację pasty, przechodzimy do używania pudru, który także wcieramy dynamicznymi ruchami, lecz do tego celu mamy inną polerkę – w kolorze różowym (tamta zazwyczaj jest zielona). Różowa polerka także robiona jest ze skóry jelenia. Te odcienie akcesoriów nie są przypadkowe, mają one swoje właściwości i wiążą się ewidentnie z pewnymi ich funkcjami, a mianowicie dzięki temu zabezpieczamy składniki znajdujące się w stosowanych kosmetykach. W rezultacie przenikają one w nasza płytkę paznokciową.